Roller – co to jest i jak go używać?

Jeśli macie wymagające treningi, uczucie ciężkich nóg zapewne jest wam dobrze znane. Może być to spowodowane właśnie przez np. niewłaściwe krążenie krwi. Oprócz zbilansowanej diety i odpowiedniej jakości snu są jeszcze inne triki zapobiegające urazom i lepszej regeneracji. Jednym z nich jest właśnie rolowanie!

Przechodząc do rzeczy:

1. Co to jest?

Mówiąc krótko jest to piankowy wałek do masażu. Stosowanie go da nam wiele korzyści zdrowotnych. Od poprawy samopoczucia do rozluźnienia naszych mięśni. Bez wątpienia łatwiej też o zapewnienie właściwej postury naszego ciała poprzez zwiększenie ruchomości stawów i nie tylko. Co za tym idzie kształtowanie właściwych wzorców ruchowych będzie mniej kłopotliwe.

Wcześniej stosowano go głównie do celów rehabilitacyjnych lecz myślę że teraz ciężko spotkać zawodowego sportowca nie korzystającego nigdy z tego właśnie sprzętu.

2. Jak się rolować?


Jest to bardzo prosta rzecz. Wyróżnić można kilka metod używania naszego wałka ale najpopularniejszym sposobem jest rolowanie raz w jedną a raz drugą stronę. Niektórzy lubią sobie to rozłożyć na powtórzenia. Dla przykładu 10 razy na jedną partię. Powiedzmy że będą to mięśnie czworogłowe. Kładziemy się na naszym wałku i robimy swoje. Idziemy raz w górę raz w dół. Czym mięśnie będą bardziej napięte tym ból stanie się większy. Gdy najedziemy na jakieś twarde, obolałe miejsce (często promieniuje aż w kompletnie innych miejscach niż te które uciskamy) to można spróbować się zatrzymać i poczekać cierpliwie aż ból minie. Przez co dotarliśmy do drugiego sposobu. Dla urozmaicenia dobrym pomysłem jest napinanie i rozluźnianie nogi, ruszanie nogą w różne strony bądź też wałkowanie prawie że w miejscu.

3. Który wybrać?


Twardość: Im chudszy jesteś tym cieńszy dla Ciebie będzie bardziej odpowiedni i odwrotnie lecz istotne znaczenie również odgrywa fakt czy kiedykolwiek się rolowałeś, jak często, jaki sport uprawiamy, nasz stopień wytrenowania w nim itd.
Rozmiar: Czym mniejszy tym łatwiej jest się skupić na mniejszych grupach mięśniowych i odwrotnie.
Kształt: Podobnie jak z twardością. Zależy czego mamy oczekiwać. Jeśli zaczynasz przygodę z rolowaniem możesz spróbować na początek wałka gładkiego. Zaś gdy szukamy bym powiedział takiego najmocniejszego to wałek z wypustkami odegra najlepiej tę rolę penetrując najbardziej ze wszystkich innych zbite partie ciała.

4. Ciekawostka:


Roller nie jest jedynym przyrządem do masażu. Jeśli chcesz najprofesjonalniej podejść do tego tematu powinieneś zaopatrzyć się również:
w piłkę do masażu (może być to nawet piłka tenisowa, baseballowa – ja właśnie z tej korzystam ale skuteczność na minus ponieważ jest większa i nie przyczepia się do mięśnia tak dobrze). Z tych wszystkich wymienionych powiedział bym że jest taką najbardziej podstawową i dałbym ją na równi z wałkiem w tej kategorii
duoball – stosowana też na trudno dostępne miejsca
battlestar (już nieco mniej znane, kojarzone głównie z MobilityWOD)

Dodaj komentarz